jest pełnym miłości bliskim kontaktem
i wzmacnia zdrowy rozwój dziecka.
Noszenie
ułatwia rodzicom życie codzienne,
a dzieciom daje w prezencie poczucie bliskości.
Noszenie
odpowiada naturze ludzkiego niemowlęcia
I jest podstawą zaspokojenia jego potrzeb
fizycznych i duchowych.
Noszenie
to więcej niż technika.
To także pozytywny drogowskaz
na dalsze życie z dzieckiem.
Źródło: Die Trageschule, http://www.trageschule-dresden.de
Z dzieckiem w chuście można wykonywać szereg czynności w domu, spacerować, robić zakupy i bezpiecznie jeździć autobusami. Noszony tak maluch ma poczucie niezwykłej bliskości z mamą. A ona mimo obciążenia zachowuje swobodę ruchów. Chusta to w także ulga dla kręgosłupa - prawidłowo zawiązana odejmuje" dziecku kilogramów.
Dziewięć pierwszych miesięcy dziecko spędza w przytulnym, ciepłym brzuszku. Potem przychodzi na świat, w którym nie jest już tak przyjemnie, jednak dotyk mamy koi niepokój i alternatywą jest chusta, która po latach zapomnienia wraca do łask. Właśnie noszenie w chuście pozwala na bliskość z rodzicem. Jest to coś czego dziecko potrzebuje.
Noszenie ma pozytywny wpływ na rozwój dziecka, noworodek przybiera w chuście naturalną dla siebie pozycję embrionalną. Jest wówczas w symetrycznej pozycji, a nóżki są właściwie ustawione, w naturalnej pozycji żabki". Takie ułożenie dziecka w chuście jest korzystne dla prawidłowego kształtowania się stawów biodrowych. Maluch jest blisko mamy, słyszy bicie jej serca. Materiał osłania go przed światem zewnętrznym, a kołysanie usypia. Jest mu dobrze i bezpiecznie, prawie jak w brzuchu.
Noszenie świetnie też wpływa na dokuczliwe kolki, po prostu jak ręką odjął, brzuch dziecka jest cały czas masowany.
Chusta daje też masę swobody w przemieszczaniu się, pozwala mieć wolne ręce. Docenią ją też te mamy, które muszą równocześnie zajmować się dwójką maluchów w różnym wieku. Swobodne ręce bardzo ułatwiają podtrzymanie kontaktu z kilkulatkiem, któremu trzeba pomóc się ubrać, przygotować kanapkę czy pogłaskać go po głowie. Wiele mam mówi o noszeniu w chuście, że dała im wolność", mogły zadbać o siebie, swój rozwój, pójść do kina, sklepu, na wystawę, a nawet poćwiczyć. Chusta to znakomity środek transportu. Alternatywa dla wózka, którym przecież nie zawsze łatwo się poruszać. Zwłaszcza na co dzień, w mieście pełnym barier architektonicznych schodów, krawężników, nierównych chodników. I w podróży - samolotem, pociągiem, autobusem. Na wakacjach nad morzem, w górach, w lesie. Wszędzie tam prościej poruszać się z dzieckiem w chuście.
To również alternatywa dla rodziców adopcyjnych na nadrobienie" okresu ciąży.



